Pomyłka

Pojawiające się nowe narzędzia AI do generacji grafiki testuję zwykle, wydając polecenie utworzenie obrazka przedstawiającego Gödla, Eschera i Bacha dyskutujących o dowodzie na istnienie Boga.

Te trzy nazwiska odnoszą oczywiście do słynnej książki Douglasa Hofstadtera Gödel, Escher, Bach: an Eternal Golden Braid. To gruby tom, w którym autor rozważa wiele kwestii, ale przewijają się w nim przede wszystkim rozważania o istocie świadomości, naturze naturalnej inteligencji i zagadnienia inteligencji sztucznej, a pojęciem-kluczem, występującym tu nader często, są „dziwne pętle”, strange loops, których prostym przykładem może być paradoks kłamcy.

Owe „dziwne pętle” są dla Hofstadtera podstawą jego teorii, w której próbuje wyjaśnić powstawanie świadomości oraz paradoksy pojawiające się w świecie sztuki i matematyki, a wszystko to okraszone zabawnymi i błyskotliwymi historyjkami, inteligentnie nawiązującymi do dyskutowanych problemów.

Pan Zaraza w gabinecie luster

Supermocarstwo w stanie zagrożenia. Związki pomiędzy władzą, mediami, wojskiem, służbami specjalnymi i nauką.

Co mają wspólnego zamachy wąglikowe z książką Gödel, Escher, Bach Douglasa R. Hofstadtera? Szkic ten napisałem przede wszystkim ze względu na sentyment do tej książki, ale też i dla przybliżenia tej fascynującej historii.

Tekst ukazał się drukiem w numerze 74/2015 kwartalnika Fronda Lux.

 

Pewnego słonecznego letniego dnia przystanąłem nad brzegiem rybnego stawu w głębi lasu. Wiał lekki wiatr i marszczył powierzchnię wody. Kilka metrów od brzegu tkwiła w wodzie drewniana tablica z napisem ogłaszającym, że kąpiel i łowienie tryb są zabronione. Światło odbijało się od tablicy i tworzyło jej obraz na wodzie, ale i obraz na powierzchni, pomarszczony drobnymi falami, odbijał się z powrotem w tablicy, i w ten sposób wiele kolejnych odbić tworzyło świetlisty wzór, z którym jakoś radził sobie mój mózg, i wyświetlał go na ruchomej tablicy mojej świadomości. Przypomniało mi to o książce Gödel, Escher, Bach Douglasa R. Hofstadtera. Jest to intrygująca interdyscyplinarna opowieść rozpięta pomiędzy twierdzeniem Gödla, muzyką Bacha, paradoksalnymi grafikami Eschera, teorią świadomości, rozważaniami o znaczeniu i dziwnych pętlach, i zabawnymi opowiastkami filozoficznymi ilustrującymi ten imponujący zestaw idei i inspirujących sugestii. Jest w niej też zdjęcie obrazu powstającego na ekranie monitora, podłączonego do kamery wycelowanej w ten właśnie ekran, jako metafora systemów odzwierciedlających swoją własną zawartość, a więc również świadomości. Po powrocie z tej rowerowej wycieczki zerknąłem do Internetu, żeby sprawdzić, jakie dalsze życie prowadzi książka (czytałem już ją bardzo dawno temu), i tak natknąłem się na inną niezwykłą książkę, Bruce Ivins, the Anthrax Attacks, and America’s Rush to War Davida Willmana.

Czytaj dalej Pan Zaraza w gabinecie luster